Anna Dymna: Pomagać trzeba mądrze, konkretnie, krystalicznie uczciwie

– Pomagać trzeba mądrze, konkretnie, celowo i krystalicznie uczciwie – mówi aktorka. – Na zaufanie społeczne moja fundacja ciężko pracuje każdego dnia. ¬ Słyszę nieraz, że takiej Dymnej łatwo jest pomagać, bo ma znaną twarz. Ale to nieprawda. Gdy dowiaduję się na przykład, że ktoś „przekręcił” dziesięć milionów, to zwyczajnie robi mi się niedobrze. Czasami po nocach nie śpię, ponieważ zastanawiam się, w jaki sposób pozyskać pięć tysięcy złotych i uratować życie mojego podopiecznego. Bywa bardzo często, że ja i moi pracownicy „odbijamy się od ścian” w poszukiwaniu środków na realizację fundacyjnych projektów.

Fundacja „Mimo Wszystko” wsparła leczenie, rehabilitacje i edukację ponad 23 tysięcy osób chorych i niepełnosprawnych w całej Polsce, wybudowała i prowadzi dwa nowoczesne ośrodki terapeutyczno-rehabilitacyjne. Anna Dymna uważa jednak, że nie wystarczy doraźne pomaganie potrzebującym. Równie ważne jest zmienianie społecznego wizerunku osób chorych i niepełnosprawnych. Dlatego fundacja aktorki, od 13 lat, organizuje Ogólnopolskie Dni Integracji „Zwyciężać Mimo Wszystko”, Festiwal Zaczarowanej Piosenki, „Indeks Marzeń” i wiele innych projektów, które maja na celu pokazanie, że osoba niewidoma, poruszająca się o kulach albo na wózku jest taka sama jak człowiek w pełni zdrowia i sił, i że nie może być wykluczana.