menu

Nastały ciężkie czasy dla mężczyzn: koniec supersamca!

10.03.2017, godz. 02:00
koniec-supersamca
foto: SHUTTERSTOCK

Dziś Dzień Mężczyzn obchodzony w wielu krajach od 1999 roku. Przemawiając z okazji jego ustanowienia na forum ONZ, dyr. Ingeborg Breines z UNESCO stwierdziła, że święto będzie symbolem równowagi płci. Chyba się nie spodziewała, że 18 lat później ta równowaga będzie zachwiana, a męskość zacznie zanikać...

Od zaniku erekcji do zaniku plemników

Spadek libido, zaburzenia wzwodu to coraz częstsze męskie przypadłości. Jeśli do tego dodać coraz mniej liczne i coraz bardziej ułomne plemniki, męska płeć staje się wyraźnie słabsza. Jeszcze kilkanaście lat temu w wytrysku zdrowego mężczyzny znajdowało się co najmniej 20 mln plemników w 1 mililitrze nasienia. Dziś niejeden mężczyzna może tylko pomarzyć o takim wyniku.

Na dodatek i te, którymi dysponuje, trudno nazwać zdobywcami. A właśnie te najbardziej dorodne, stanowiące zaledwie 1 proc., nazwane "zdobywcami", biorą udział w zapłodnieniu.

Abstynencja im nie służy

Zarówno na poziom libido, jak i na kondycję penisa oraz plemników znaczący wpływ ma styl życia. I tak np. brak aktywności fizycznej, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu czy dieta z przewagą tłuszczów zwierzęcych zabijają testosteron i zmniejszają wrażliwość na insulinę, a oba te hormony wpływają na jakość nasienia i liczbę plemników.

Plemniki nie lubią jazdy na rowerze, udziału w maratonach, obcisłych bokserek, laptopów na kolanach, bo najlepiej czują się w niższych temperaturach. Są zimnolubne, dlatego też jądra, gdzie jest produkowane nasienie, nie powinny być przegrzewane.

Także abstynencja seksualna prowadzi do szybszego starzenia się plemników, a starsze, wiadomo, już nie są tak sprawne. Starszych plemników organizm pozbywa się podczas masturbacji.

Dla poprawy sprawności

Nawet jeśli twój mężczyzna jeszcze nie ma problemów z erekcją, a jego libido też jest zadowalające, w tym dniu możesz przygotować mu kolację z produktów, które bardziej podkręcą atmosferę w sypialni. Oto kilka propozycji:

Jaja przepiórcze - dzięki zawartej w nich cholinie prawie natychmiast podnosi się poziom pożądania, także u mężczyzn żyjących w stresie.

Owoce morza - dostarczają cynku, który jest potrzebny do produkcji testosteronu, a hormon ten m.in. zwiększa pobudliwość stref erogennych i apetyt na seks.

Kozieradka - jej nasiona zawierają alkaloid diosgeninę, który zwiększa produkcję testosteronu. Dodana do zupy przydaje jej korzennego smaku.

Seler - zwiększa wrażliwość skóry na dotyk, poprawia przepływ krwi przez naczynia penisa. Zupa selerowa doprawiona kozieradką to połączenie uznane za jeden z silniejszych afrodyzjaków.

Pyłek kwiatowy (do deseru) - jego białko jest bogate w argininę, aminokwas, który powoduje napływ krwi do ciał jamistych członka, co skutkuje szybszą, twardszą i dłuższą erekcją.

Natka pietruszki - dzięki zawartych w niej witamin (C, E, beta-karotenu) i minerałom wzmacnia popęd, zwiększa produkcję testosteronu. Wystarczy garść dodana do zupy.

Imbir - poprawia ukrwienie narządów płciowych, jest także składnikiem intymnych żeli nawilżających.

Kieliszek czerwonego wina dodatkowo zwiększy doznania. Podniecającej zabawy!

Zobacz też: UFO. Są DOKUMENTY potwierdzające spotkania z kosmitami!

autor: Bożena Stasiak zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SEKSU