menu

Poznaj, jakim jest kochankiem po tym, jak całuje

07.04.2017, godz. 02:00
lepsi-kochankowie-skecaja-w-prawo
foto: SHUTTERSTOCK zobacz galerię

Pocałunek to dopiero zaproszenie do gry, mówiła Madonna. I już po tym pierwszym można ocenić, czy ta gra w ogóle się odbędzie. A co więcej, jeden uważniejszy rzut oka na całującego wystarczy, by przekonać się, jakim on będzie partnerem.

Jak przechyla się głowa

Kto by pomyślał, że o charakterze pocałunku i całującym tak wiele może powiedzieć sposób, w jaki skręca on głowę podczas całowania. Jeśli przechyla ją w prawą stronę, jest namiętnym i czułym kochankiem, wrażliwym na potrzeby (nie tylko seksualne) swojej partnerki.

Jeśli przechyla głowę w lewo, oznacza to, że nie należy do namiętnych kochanków i może mieć jakieś zahamowania, także poza łóżkiem. Ale znaczenie ma też kąt odchylenia głowy. Im bardziej w lewo, tym mniejsza emocjonalność i niższe libido, natomiast im mniej w lewo, tym libido większe, choć nie tak duże jak przy skręcie głowy w prawo.

Stoi za tym mózg

Do takich wniosków, na podstawie obserwacji ok. 600 całujących się par, doszły dwie kanadyjskie psycholożki, prof. Jennifer Sedgewick i prof. Lorin Elias. A wszystko bierze się z mózgu. Namiętne pocałunki uaktywniają ten obszar w mózgu, który jest zaangażowany w układ nagrody i ośrodek przyjemności. Ponieważ mieści się on w lewej półkuli mózgu, aktywniejsza jest prawa strona ciała (kontrolowana przez lewą półkulę).

To dlatego gorąco całuśni podczas pocałunku przechylają głowę w prawo, a ci z mniej rozbuchanym libido - w lewo. U lewoskrętnych bardziej aktywna jest ta część mózgu, która odpowiada za logiczne myślenie, a nie za emocje. Stąd ich pocałunki mają mniej żaru i częściej pozostają oni przyjaciółmi niż kochankami.

Bezbarwny całus w przestrzeń

Najbardziej obojętne są całusy dawane w przestrzeń. Jeśli więc on mówi do ciebie "Pa, kochanie", przesyłając ci całusa w powietrzu albo "całując" okolice twojego ucha czy nosa, może to świadczyć albo o niskim poziomie jego seksualności (niskie stężenie testosteronu), albo o rutynie w związku, jeśli ten związek już trwa.

Kształt ma znaczenie

O naszym temperamencie w łóżku wiele mówi także kształt ust (zwracał na to uwagę już grecki filozof Arystoteles), z tym że bardziej sprawdza się to w przypadku kobiet. Być może dlatego, że ich usta mają bardziej różnorodne kształty. I tak:

Usta szerokie, o pełnych wargach - spora namiętność i brak zahamowań, ale niezbyt wiele finezji i ogromny egoizm. Ona będzie dbać wyłącznie o własną przyjemność.

Usta szerokie, o wąskich wargach - duży temperament i duże wyrafinowanie w ars amandi, nierzadko skłonność do nietypowych zachowań seksualnych. Partner może się przy niej nieźle napracować.

Usta małe, o pełnych wargach - umiarkowany temperament, brak własnej inicjatywy, ale jeśli partner się postara, ona chętnie zaakceptuje jego pomysły.

Usta małe, o wąskich wargach - ognia z niej raczej się nie wykrzesze, od seksu będzie wolała wiele innych rzeczy. Może kochać, ale bez uniesień.

Wierzyć, nie wierzyć... Po prostu - całujmy się. Jak najczęściej i jak najdłużej. Do utraty tchu.

Zobacz: W poszukiwaniu punktu G

autor: Bożena Stasiak zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SEKSU