menu

Pozycje seksualne a astronomia. Ulubione pozycje seksualne poszczególnych znaków zodiaku

27.04.2017, godz. 11:03
Jaki znak lubi na wznak?
foto:

Pozycje seksualne są ważnym elementem całego aktu miłosnego. To, w jakiej pozycji lubimy się kochać, zależy m.in. od... znaku zodiaku! Dziwisz się, dlaczego twoja partnerka najchętniej kocha się z tobą od tyłu przy biurku, podczas gdy w innych pozycjach już nie tak łatwo dochodzi do orgazmu? Zobacz, jakim jest znakiem zodiaku. Bo to, czy jesteśmy Bliźniętami, Wagą czy Skorpionem, ma podobno duży wpływ na wybór ulubionej pozycji.

Baran - najbardziej lubi to robić w pozycji na jeźdźca, twarzą do partnera. Ujeżdża go mocno, energicznie, jednocześnie obserwując reakcje. I nierzadko, jak już widzi, że on dochodzi, przestaje, by za chwilę znów zacząć. Z jeszcze większą energią. To typ wojowniczki i w ten sposób pokazuje swoją siłę.

Byk - oczekuje dłuższej gry wstępnej, której zwieńczeniem może być seks oralny, powolnych, zmysłowych pieszczot, masażu (nie tylko dłońmi.). Kosmicznego orgazmu może doznać w pozycji misjonarskiej, ale gdy trafi jej się mniej doświadczony partner, chętnie weźmie sprawy w swoje ręce.

Bliźnięta - od tyłu przy biurku (a najlepiej przy biurku szefa, pod jego nieobecność) podnieca je najbardziej. Kochanki spod tego znaku chętnie eksperymentują z cyrkowymi pozycjami z Kamasutry, a jeśli ubierzesz ją w fartuszek pielęgniarki czy mundurek grzecznej uczennicy, przeżyje orgazm za orgazmem.

Rak - z partnerką spod tego znaku kochaj się w pozycjach stojących. Oprzyj ją o ścianę, przytrzymaj jej w górze ręce i przylgnij całym ciałem. A jeśli nie jesteście odpowiednio dopasowani wzrostem, wykorzystajcie jakiś mebel. I to nie musi być ściana w mieszkaniu, w ogóle nie musi być ściana, ale np. drzewo w lesie.

Lew - ulubiona pozycja Lwicy to pozycja na jeźdźca, tyłem do twarzy partnera, ale to jej nie wystarcza. Dlatego chętnie podczas stosunku sięga po wibrator i, ujeżdżając partnera, jednocześnie się stymuluje. A czasami przy okazji i jego. Lwica zazwyczaj robi to niezwykle umiejętnie, co i rusz zmieniając kąt nachylenia.

Panna - jej wystarcza prosty seks, bez żadnych udziwnień. Stąd najlepsze orgazmy osiąga, kochając się w pozycji misjonarskiej, z reguły bez żadnych wariantów. Z jednym warunkiem: partner powinien wprawić w ruch rękę, aby móc podczas seksu stymulować jej łechtaczkę. I balansować na drugiej ręce.

Waga - ten harmonijny znak preferuje harmonię i równość także w pozycjach. Seks oralny w pozycji "69" zaspokoi Wagę pod każdym względem. A jeśli chodzi o seks waginalny, to lubi, kiedy najpierw ona jest na górze, a potem on. Albo odwrotnie. Kolejność już nie ma znaczenia.

Skorpion - dla pani spod tego znaku wszystkie chwyty są dozwolone, czyli każda pozycja to dla niej doskonała propozycja. Nie będzie się wzbraniać także przed seksem analnym i przed wykorzystaniem podczas stosunku rozmaitych gadżetów erotycznych.

Strzelec - uwielbia seks w miejscach publicznych i pozycje siedzące - na ławce w parku, gdzieś na balustradzie, na kamieniu w lesie. Zwłaszcza nęci ją seks w naturze. Kochając się z nią, także oczy i uszy postaw na baczność, bo seks w miejscach publicznych może zakończyć się grzywną.

Koziorożec - najchętniej robiłaby to pod osłoną nocy i kołdry, więc wybór pozycji jest w tym przypadku dość ograniczony. Ale pani Koziorożec lubi też uprawiać seks na jeźdźca, ale uważaj, bo mimo swego poważnego podejścia do seksu jest nienasycona.

Wodnik - gustuje w skrajnościach. Jedną z jej ulubionych pozycji jest ta na pieska, ale w pozycji stojącej. Jak się do tego zabierzesz, to już twoja sprawa, ale efekt na pewno i tobie się spodoba. W każdym razie tu przyda się jakieś oparcie (dla niej).

Ryby - jej ulubioną pozycją są "łyżeczki", a to dlatego, że pani spod tego znaku w seksie ceni sobie przede wszystkim poczucie bliskości ciał. A najbardziej lubi to robić tuż po przebudzeniu, co tobie powinno odpowiadać, bo wtedy masz najwięcej testosteronu.

No, to teraz już wiesz, czego być może nie wiedziałeś. Do dzieła!

Zobacz: Jak reanimować penisa? Walcz z brakiem erekcji!

autor: Bożena Stasiak zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SEKSU