menu

Wakacje namiętności

09.06.2017, godz. 02:00
CIESZ SIĘ SEKSEM JAK NAJDŁUŻEJ
foto: SHUTTERSTOCK

Wakacje to dla wielu młodych osób czas inicjacji seksualnej. Ale nie tylko dla młodych. Jak pokazują badania, także ci starsi, którzy z różnych powodów do tej pory nie uprawiali seksu, decydują się na ten krok właśnie teraz.

Zaproszenie do dalszej gry

Nie jest prawdą, że lepiej zapamiętujemy pierwszy stosunek, bo bardziej zapada nam w pamięć pierwszy pocałunek - uważają seksuolodzy. - On jest jak wróżba, która pokazuje, jaki może być seks. Nieudany, nieprzyjemny pocałunek zazwyczaj zapowiada taki sam stosunek i dwukrotnie zmniejsza szansę na seks z tą całowaną kobietą.

Potwierdza to Madonna, która na pewno ma sporą wiedzę na ten temat: - Pocałunek to dopiero zaproszenie do gry, jeśli nie daje rozkoszy, to lepiej zrezygnować z ciągu dalszego.

Na kobiecych ustach znajduje się ok. 10 tys. zakończeń nerwowych (na łechtaczce ok. 8 tys.). Nie trzeba być mistrzem, żeby pobudzić większość z nich.

Bez miętówek i tic-taców!

Niektórzy przed pocałunkiem odświeżają usta tic-tacami lub miętówkami czy innymi aromatyzowanymi cukierkami. To błąd! Takie odświeżacze mogą być przez osobę całowaną odbierane jako sygnał jakiejś choroby, którą w ten sposób chce się zamaskować.

Jeśli więc masz zamiar odświeżyć sobie oddech, a tym samym nadać pocałunkowi świeżości, wypij przedtem zieloną herbatę. Nie tylko nada pocałunkowi subtelny smak, ale zlikwiduje ewentualne bakterie w jamie ustnej.

Delikatny pocałunek czy od razu głęboki? To już rzecz gustu. W każdym razie warto wiedzieć, że męska ślina zawiera testosteron, który na kobiety działa podniecająco. Im więc głębsze i bardziej mokre pocałunki, tym większa ochota na ciąg dalszy.

Do zakochania jeden krok

Często jest tak, że ona już po pierwszym stosunku jest w nim do szaleństwa zakochana. Taka szansa istotnie jest ogromna. To dlatego, że podczas seksu w organizmie uwalniają się spore ilości oksytocyny i wazopresyny, hormonów odpowiedzialnych za przywiązanie i zaangażowanie. Estrogeny zwiększają ich działanie, natomiast testosteron to działanie neutralizuje. Dlatego mężczyźni nie są tak skłonni do zakochania po seksie, choćby bardzo upojnym.

Ponadto u mężczyzn po seksie szybko spada stężenie innego hormonu odpowiedzialnego za uczucie przyjemności - dopaminy. Jeśli więc on od razu po zasypia, to nie musi oznaczać, że było mu tak sobie, tylko że warunkuje to jego fizjologia.

Orgazm - nie, ciąża - tak

Bardzo rzadko pierwszy raz wiąże się z orgazmem. I to nawet nie ze względu na stres czy brak umiejętności, ale brak doświadczenia i znajomości mapy swoich ciał. Przeżywania orgazmu trzeba się, jak wielu innych rzeczy, nauczyć. Co nie znaczy, że doznania będą mniej satysfakcjonujące.

Uwaga! O ile więc do orgazmu za pierwszym razem nie musi dojść, to do ciąży jak najbardziej.

I jeszcze uwaga skierowana w stronę męską: nie każda kobieta posiada błonę dziewiczą i nie każda błona jest tak zbudowana, że jej przerwanie podczas penetracji jest odczuwalne. To dlatego można mieć pierwszy raz za sobą i nadal być dziewicą albo, z drugiej strony, jeszcze nie współżyć, a już dziewicą nie być.

Zobacz: Jesteś jednorazowym impotentem?! Sprawdź! [WIDEO]

tagi: EROTYKA SEKS
autor: Bożena Staiak zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SEKSU