menu

Sylwester Latkowski o filmie Moja walka. Mahmed Khalidov: To nie jest film o terroryście!

02.06.2017, godz. 02:00
Mamed Khalidov
foto: © AKPA

Twórca filmów "Klatka" i "Blokersi" powraca z kolejnym dokumentem: "Moja walka. Mamed Khalidov". Jak podkreśla Sylwester Latkowski (51 l.), jest to film o walce ze sobą, swoimi słabościami. Tylko "Super Expressowi" reżyser i dokumentalista opowiada o swojej pracy.

- Skąd pomysł na film o zawodniku KSW, Mamedzie Khalidovie?

Sylwester Latkowski: - Na początku myślałem o "Klatce 2", kontynuacji filmu, który zrobiłem w 2003 roku. Pojechałem do domu Mameda. Nie był w najlepszym stanie. Wspomniał, że chce zakończyć karierę. Depresyjne klimaty. Byliśmy w podobnym stanie. Także byłem zmęczony i miałem wszystkiego dość: afer dziennikarskich, sądowych rozpraw. Płaciłem i ciągle płacę wysoką cenę za okres, w którym byłem redaktorem naczelnym tygodnika "Wprost"... Tak naprawdę, nikt z nas nie wiedział, czym zakończy się nasze spotkanie, co z tego powstanie.

- Zrobił pan film o Michale Wiśniewskim, ale nie poszedł dalej tą ścieżką. Za mało emocji w tematyce celebryckiej?

- Zrobiłem kilkanaście filmów dokumentalnych. "Gwiazdor", film o Michale Wiśniewskim, to także był film o człowieku. Show-biznes był tylko w tle. Zresztą miał powstać "Gwiazdor 2". Zrezygnowaliśmy po nakręceniu pierwszych zdjęć. Z czasem wszedłem w tematykę społeczną i śledczą... Chwilami myślę, że niepotrzebnie.

- Myśli pan, że ten film może zrobić z Khalidowa kolejnego sportowca celebrytę?

- Realizując "Moją walkę" Mamed miał już status gwiazdy MMA. On jest powszechnie rozpoznawalną postacią. I to od lat. Film pokazuje innego Mameda Khalidova, bez cenzury. I tylko tyle.

- Czy obecna sytuacja w Polsce, rosnąca niechęć do muzułmanów, nie zamknie Mamedowi możliwości zrobienia kariery?

- Nie ma co ukrywać, to, co się dzieje na świecie, kolejne zamachy terrorystyczne, problem uchodźców wpływa na to, jak niektórzy postrzegają Mameda. Chwilami jest to wkurzające. Nie zrobiłem filmu o terroryście, jak czasami mnie ktoś zaczepia. To jest obraźliwe. I nawet nie chce mi się z tym dyskutować.

ZOBACZ: Doda przegrała z Szulim! Jaką karę poniesie wokalistka?

Źródło: Edyta Folwarska
WIĘCEJ WIADOMOŚCI