menu

EXPRESSEM: wiadomości z Polski

21.03.2017, godz. 02:00
policja-radiowoz
foto: EAST NEWS

Wiadomości z Polski w skrócie.

Atak niedźwiedzia

Groza w Bieszczadach! W Stebniku niedźwiedź zaatakował pracownika leśnego. Kiedy mężczyzna przenosił swoje narzędzia, nie zauważył, że minął drapieżnika. Chwilę później niedźwiedź go dopadł. Poszarpał nogi, brzuch i klatkę piersiową, przegryzł prawą dłoń. Na szczęście zostawił rannego, któremu udało się dotrzeć do samochodu, którym przyjechał z kolegą. Obaj wrócili do domu w Moczarach. Zaatakowany mężczyzna został przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala w Sanoku. Lekarze opatrzyli rany i przebadali ofiarę niedźwiedzia. Został już wypisany do domu. W lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych co roku dochodzi co najmniej do kilku ataków niedźwiedzi na ludzi.

Miał zapłacić mandat, trafił za kratki

Kiedy 38-letni mieszkaniec Rzeszowa przechodził przez ulicę na czerwonym świetle, został zatrzymany przez policjantów z drogówki. Po kontroli alkomatem okazało się, że mężczyzna jest pijany. Za wykroczenie miał dostać mandat, ale na tym się nie skończyło. 38-latek miał pecha, bo funkcjonariusze, spisując jego dane, odkryli, że został skazany na 1,5 roku więzienia i jest poszukiwany listem gończym. Mężczyzna natychmiast trafił za kratki.

Złodziej benzyny spalił samochód

26-letni mieszkaniec gminy Rudna potrzebował paliwa, a że nie chciało mu się jechać na stację benzynową, postanowił je ukraść. Wkrętarką zrobił dziurę w zbiorniku paliwa w jednym z zaparkowanych przy ulicy samochodów, ale benzyna wyciekała zbyt wolno. Zniecierpliwiony zaczął więc wiercić kolejny otwór i wtedy doszło do detonacji, a auto stanęło w płomieniach. Niefortunny amator cudzego paliwa specjalnie nie ucierpiał w wyniku pożaru i wybuchu, ale teraz grozi mu 5 lat więzienia.

Czytaj: Policjanci uratowali tonącego psa [WZRUSZAJĄCE ZDJĘCIE]

Źródło: X-NEWS
WIĘCEJ WIADOMOŚCI